sobota, 29 listopada 2025

nikt nie jest normalny

 Witam Serdecznie!


Jakiś czas temu napisałam poniższy wiersz na podstawie swoich luźnych przemyśleń o tym, co normalne i o tym, co dziwne. Mam wrażenie, że wyszedł mi z tego całkiem dziwny utwór.

Zapraszam do zapoznania się z nim.


nikt nie jest normalny


nikt nie jest normalny

a mimo to wszyscy dążą do tego by ich postrzegano

jako tych normalnych w świecie określonych norm których lepiej nie przekraczać

bo jak wystawisz stopę poza nie

staniesz się dziwny

w oczach tych usilnie dążących do normalności

staniesz się dziwny

bo nie zachowujesz się tak jak oni

nie reagujesz tak jak oni

nie ubierasz się tak jak oni

nie nie nie

nie podobasz im się

co jest dziwne

bo gdyby tak zapytali samych siebie

co to znaczy być normalnym

to gdzieś w głębi duszy przyznaliby z zawstydzeniem

że wcale nie są tacy normalni jak sądzili

że bliżej im do wyśmiewanych dziwności

pojęliby że nie ma jednej definicji normalności - ilu ludzi tyle norm

lecz prościej jest założyć maskę

żeby tylko ktoś nie zauważył dziwnych zachowań 

dziwnych reakcji

dziwnego stylu ubierania się

tak tak tak

żeby tylko nie wyśmiewali się z twojej dziwności

Ci którzy ustalają normy dla zachowania pozorów

że są normalni


To wszystko.


Dajcie znać w komentarzu, co myślicie nt. powyższego wiersza.


Miłego dnia!