Pokazywanie postów oznaczonych etykietą English. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą English. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 lutego 2023

oczy w smogu / eyes in smog

 Witam Serdecznie!


Z przemyśleń dot. smogu w mieście powstał niniejszy utwór. 

Zapraszam do zapoznania się z nim!

[ Dodatkowo poniżej zamieszczam jego tłumaczenie w j. angielskim. ]


oczy w smogu


w ten poranek tak zamglony

jak gdyby jakiś smok przeleciał nad miastem

i zostawił po sobie śmiecionośną chmurę

która dusi 

która krztusi 

która drapie w oczy

w ten poranek tak ponury

zaglądam w twoje oczy 

równie smutne jak moje

szukam w nich drogowskazu

szukam pocieszenia

czy i tobie tęskno do zielonych drzew

zatem chodźmy razem

poszukajmy ich

ENGLISH VERSION ]

niedziela, 25 września 2022

Było sobie kiedyś miasto / Once upon a time there was a city

 Witam Serdecznie!


Poniższy wiersz zrodził się z refleksji nad pewnym wydarzeniem w pewnej mandze.


Było sobie kiedyś miasto


Było sobie kiedyś miasto,

lecz już go nie ma.


To bardzo dziwne.

Co z tymi wszystkimi mapami, artykułami,

ulotkami czy książkami, które wymieniają imię miasta

i obfitują w ciekawostki na jego temat?


Przecież go sobie nie wymyśliliśmy.


wtorek, 30 listopada 2021

Tętniące zielenią zdjęcie zachęcające do napisania wiersza

 Witam Serdecznie!


Pomyślałam sobie o tym, że całkiem niezłym wyzwaniem byłoby napisać wiersz na podstawie zdjęcia. Znajduje się ono pod niniejszym utworem.

Oprócz tego dostępna jest też angielska wersja, którą zamieściłam pod fotografią. 


tętniący zielenią zakątek


to miejsce nie każdy z przechodniów zauważa

wędrując między przystankami rozpaczy i nadziei

tętniący zielenią zakątek

gdzie oczy ochoczo uciekają w obfitość odcieni 

zdobionych słonecznymi promieniami

które wdzięcznie tańczą w ażurowej kurtynie  

w takt cichego szmeru strumyka

sobota, 23 października 2021

światło księżyca w haiku

Witam Serdecznie!


Tak mi się zebrało na ułożenie haiku o Księżycu i przy okazji postanowiłam dołączyć jego angielską wersję.


światło księżyca

najjaśniejszy neon nocy

snu przeszkoda


Fragment grafiki, pt. magiczne światło księżyca.
Źródło.


[english version]


the light of the moon

the brightest neon of the night 

disturbing a dream



Miłego Dnia! 🌕

środa, 30 grudnia 2020

Limeryk pofatygował się tu w kopciuszkowych pantofelkach

 Witam Serdecznie!


Zapraszam do kolejnego postu z serii spotkanie ze sztuką, gdyż pomyślałam sobie, że byłoby zacnie, gdybym domknęła ten rok właśnie utworem zainspirowanym dziełem sztuki. Tym razem będzie to limeryk na temat jednej z ilustracji Aubreya Beardsleya (1872-1898).

 Pochodzący z Anglii artysta w ciągu swego krótkiego życia zdążył wywrzeć spory wpływ na rozwój Art Nouveau oraz tworzenie plakatów. Jego twórczość wyróżniała się elegancką, precyzyjną linią i nie brakowało w niej mrocznej, wyuzdanej oraz groteskowej seksualności. Jego sztukę ukształtowała wizyta w Paryżu, gdzie zapoznał się z plakatami Henri de Toulouse-Latreca oraz japońskimi drzeworytami. Wśród zilustrowanych przez Beardsleya tekstów kultury znalazły się romans dworski sir Thomasa Malory'ego, pt. Śmierć Artura, dramat Oscara Wilde'a, zatytułowany Salome czy komedia Arystofanesa o tytule Lizystrata.

W 1894 roku, wraz z amerykańskim pisarzem Henrym Harlandem założył kwartalnik "the Yellow Book", na którego łamach zagościła wybrana przeze mnie ilustracja:


Aubrey Beardsley, Pantofelki Kopciuszka, tusz na papierze, 1894. Źródło.
Istnieje również barwna wersja tegoż Kopciuszka, który jest dostępny w zbiorach Courtesy University of Delaware Library.


A mój limeryk brzmi tak:

czwartek, 23 lipca 2020

czarny humor / dark humour

Witam Serdecznie!

Niedawno popełniłam taki oto wiersz dotyczący czarnego humoru. W niniejszym poście zamieszczam także i angielską wersję tegoż utworu. Ot, zebrało mi się na taki eksperyment z wisielczym poczuciem humoru oraz nocnym niebem... 

Pozdrawiam i zachęcam do zapoznania się z wierszem.

czarny humor

pytasz 
jak bardzo czarnym 
mój humor jest 
widać że irytują Cię już moje wypowiedzi 
mrokiem zabarwione 

śpiesząc Ci z odpowiedzią 
doradzam spojrzeć w nocne niebo 
może zauważysz głębię jego czerni 
i wtedy pojmiesz 
że to ona pozwala docenić 
olśniewającą urodę Księżyca 
gwiazd i innych ciał niebieskich 

takich kontrastów potrzeba 
w postrzeganiu świata 
szczególnie gdy chcesz ocenić 
ile czasu zostało Ci 
przed uderzeniem asteroidy 
w Ziemię 

🌟 ENGLISH VERSION 🌟

środa, 8 kwietnia 2020

wiatr w oddechu ukryty / the wind hidden in the breath

Witam Serdecznie!

Poniższy wiersz powstawał na przełomie marca i kwietnia. Stał się niczym nieskrępowaną refleksją na temat oddechu i wiatru. Zapraszam do zapoznania się zarówno z polską, jak i angielską wersją utworu!

Życzę dużo zdrowia, siły i cierpliwości! 
Oraz tego, aby nadchodzące święta Wielkiej Nocy były mimo wszystko radosne!

wiatr w oddechu ukryty 

biorę głęboki wdech 
i wydobywam z siebie wiatr 
niepodobny do żadnego innego 
a jednocześnie 
tak bardzo w dźwiękach swoich 
i pragnieniu wolności 
przypominający 
tego niczym nieskrępowanego wędrowca 
przemykającego między drzewami 
wprawiającego w ruch liście 
i częstującego świeżością 
napotkanych 

[ english version below ]

czwartek, 19 marca 2020

zaburzenie / disorder

Witam Serdecznie!


W pierwszych słowach niniejszego postu życzę wszystkim odwiedzającym Powodzenia, Zdrowia i Wytrwałości w czasach zarazy. Dbajcie o siebie!

Dziś pragnę przedstawić wiersz, który wyrósł z czterech inspiracji. Pierwszą połowę stanowią utwory muzyczne takie, jak Conturbatio Yuki Kajiury (ze ścieżki dźwiękowej do znakomitego anime Puella Magi Madoka Magica) oraz Toxicity zespołu System of a Down. Pozostałymi inspiracjami były powieść Stephena Kinga Mroczna połowa oraz film Alfreda Hitchcocka, pt. Ptaki. Wiersz otrzymał łaciński tytuł, który oznacza "chorobę", "zaburzenie" czy "zamieszanie".

Zapraszam!


conturbatio

coś tu jest nie tak 

ewidentnie coś przeszkadza 
w tej - nad wyraz - spokojnej atmosferze 
podejrzanie spokojnej 
a
może to tylko 
zwykłe przeczucie katastrofy 
która ostatecznie nie nadchodzi 

ot - typowa czarna myśl 
zakłócająca błogi sen 
która gromadzi się w mózgu wraz z innymi 
- osiada na gałęziach neuronalnych 
niczym ptaki oczekujące znaku 
by uderzyć


Miłego Dnia!


PS - Prace nad utworem dotyczącym dzieła Arnolda Böcklina trwają.
PS1 - Poniżej angielska wersja utworu.

[ english version ]

niedziela, 9 lutego 2020

w haiku portret córki Alfonsa Muchy

Witam Serdecznie!

Tematem kolejnego postu z serii spotkanie ze sztuką będzie haiku utworzone na podstawie dzieła czeskiego artysty Alfonsa Muchy (1860-1939)
   Nie ukrywam, że mam słabość do twórczości tego znakomitego malarza, ilustratora, a zarazem grafika (był też autorem projektu jednego z witraży do katedry św. Wita w Pradze). Być może bierze się to z tego, że bardzo urzekł mnie sposób, w jaki Mucha przedstawiał kobiety - czy były to plakaty słynnej aktorki Sarah Bernhardt (to za sprawą wizerunków aktorki utrwalonej w rolach Gismondy, Medei lub Hamleta, kariera Muchy znacząco się rozwinęła), czy personifikacje pór roku, klejnotów, sztuk, kwiatów, itd.

W latach 1910-1928 wykonał cykl składający się z dwudziestu wielkich płócien, którego tematyką były dzieje Słowian. Wspomniana seria obrazów znana jest pod nazwą Epopeja słowiańska.

Wybrane dzieło:


tonąc w myślach 
chwyta w dłonie wisior 
- nurt jej nie porwie


* english version *

sinking in the thoughts 
her hands grabbed the pendant 
- a stream won't sweep her


niedziela, 22 września 2019

spirala nienawiści

Witam Serdecznie!

spirala nienawiści

wyobrażam sobie spiralę 
która się nieustannie porusza 
i widząc wściekłego człowieka 
który wpadł w jej szaleńczy wir 
to tak naprawdę 
widzę ślepca 
ten doznał poważnych zawrotów głowy 
od ciągłego kręcenia się 

niestety nie przewidział 
że zbyt długi pobyt w nienawistnej spirali 
wiedzie do upadku 

dlatego uważam 
że nie warto 
nienawidzić 


czarna spirala, grafika, 30.09.2019 roku


















[ english version below ]

poniedziałek, 25 marca 2019

bolesna prawda / home truth


prościej to ukryć 
niż powiedzieć 
uśmiech jest pozorem 

to nie przejdzie przez usta 
mimika skrzętnie to ukryje 
cień włosy czy inna 
sprzyjająca zasłona 
uczyni bolesną prawdę 
niewidoczną 

nie każdy zauważy 
a nawet jeśli 
to nie każdy odważy się 
zdjąć maskę z cierpiącej twarzy - 

jesteśmy tylko ludźmi 
cierpimy 
i poprzez to dorastamy 
i próbujemy żyć dalej 

lecz prawdziwe emocje wciąż 
kotłuja się w cieniu maski 
dalej udajemy 

wszystko gra 

*english version below*

piątek, 23 listopada 2018

Uśpienie listopadową porą

Witam serdecznie!

     Przyznam szczerze, że ciężko mi się ostatnio było ogarnąć... Nie wiem, dlaczego. Może jednak byłam podatna na wpływ jesiennej chandry. Tak naprawdę bardzo lubię jesień, ale nie da się ukryć, że i ta pora roku posiada cienie (cóż, jakby nie patrzeć nie ma idealnej pory roku, weźmy na przykład taką zimę z paskudną gołoledzią i zacnym Bożym Narodzeniem). Przykładowo - ta dziwna granica między jesienią a zimą, gdy robi się coraz bardziej ponuro i chłodno. Kiedyś też, pewnego listopadowego wieczora, gdy miałam problem ze skupieniem się na czymś konkretnym, napisałam poniższy utwór. Refleksję o braku motywacji, niechęci i popadaniu w stan uśpienia.

[edit] Angielską wersję tego utworu dodałam 26 grudnia 2018 roku.


uśpienie

ciężko zbudzić się 
znaleźć chęć do działania 

łatwiej wymówki 
coraz to nowsze układać 
niż w projekty fascynujące się angażować 

dlaczego dziś tak ciężko włożyć serce w cokolwiek 
- bo zjawią się tacy 
co będą mówić że to nie ma sensu 
i przestaniemy słuchać głosu serca 
i przestaniemy chcieć 
o radości tworzenia w ogóle nie będzie mowy 

chyba nie o to chodzi w procesie twórczym 
oprócz talentu potrzeba jeszcze silnej woli 
by zamiast słuchać robić swoje 

ciężka to sprawa w świecie 
gdzie lepiej pozostać w uśpieniu 

[ english version ]

poniedziałek, 14 maja 2018

O wiosennym smutku po polsku i po angielsku

Witam serdecznie!


W czasie długiej nieobecności na blogu wydarzyło się wiele. I z tego powodu zapragnęłam napisać wiersz (z dodatkową angielską wersją). 
Miłego czytania!

smutek wiosenną porą

niebo wydało się nieskończoną przestrzenią 
otwartą dla każdego 
kto pragnie spokoju i bezpieczeństwa 
kto chce żyć pomimo tęsknot 
chce być silny by przetrwać trudne dni 
nie pozwalać się zbić z tropu 
wszystkiemu co czyni świat szarym - 

błękit tego nieba - tak niewinny i pocieszający 
wszystkie łzy duszy w niego wpadają 
duszy która przemilcza swój smutek 

z radością dostrzega 
że czarne dni przemijają 
ale wciąż milczy 

wie o tym tylko błękitne niebo 

[ english version ]

the sadness in Springtime

the sky seemed to be an endless space 
that's open for everyone 
who desires a peace and safety 
who wants to live despite yearnings 
who wants to be strong in order to go through a rough patch 
do not let take herself aback 
everything that makes world grey - 

the blueness of this sky - so pure and comforting 
all soul's tears are falling into its 
the soul who leaves her sadness unsaid 

with a joy the soul notices 
how a black days pass away 
but she's still silent 

only a blue sky knows about it 



Szata graficzna tego bloga może stanowić znakomitą ilustrację dla tego wiersza.
Edycja postu: 17 IV 2024.

niedziela, 25 marca 2018

ucieczka / escape

Witam serdecznie!
   
     Po dłuższej nieobecności prezentuję ten wiersz. Powstał na bazie moich starych zapisków - rozmyślań dotyczących obrazu Salvadora Dalί, Figura przy oknie, z roku 1925 (to nie pierwszy post nt. tego obrazu, bo TU znajduje się post z serii spotkanie ze sztuką z haiku napisanymi na bazie Figury przy oknie). Mam nadzieję, że wynik moich przemyśleń nt. tego dzieła spotka się z waszym zainteresowaniem. Poniżej możecie też znaleźć angielskie tłumaczenie tego utworu.

ucieczka

czemu otworzyłaś okno 
czekasz na coś 
szukasz 
ucieczki z ciemnej 
boleśnie pustej  
przytłaczającej 
przestrzeni 

uciekasz w niebo 
odbijające się na falach 
wiosła łódek przecinają wodę 
niczym ptaki 

to twoje serce - długo niedostępne 
desperacko otworzyło okno 
by uciec

[ english version ]


wtorek, 13 lutego 2018

Zaduma

Witam serdecznie!


Zaduma

moment nostalgii 
- czasem zdarza się
zupełnie niespodziewanie w ciągu dnia
wspomnienia 
przemyślenia
odurzają wachlarzem swych barw
człowiek tonie w falach melancholii

w zadumie zaciera się granica
między snem a rzeczywistością
człowiek gubi się 
myśląc intensywnie
tęskniąc
rozpamiętując
walcząc z samym sobą
w tej nostalgicznej chwili


Zaduma, kredki na tekturze, 19,5 x 19cm.


Miłego Dnia!

Edycja postu: 17 IV 2024.

poniedziałek, 12 lutego 2018

jedno z tych spóźnionych haiku

Witam serdecznie!

Długo się nie udzielałam na blogu. Niestety, ale najprawdopodobniej rok z moim blogowaniem tak właśnie będzie wyglądał. Czeka mnie sporo pracy. Przy okazji odkryłam zaległe haiku, które miałam opublikować i teraz się zastanawiam, czy nie zostawić ich na grudzień.
Zrobię tak - opublikuję tylko jedno z nich, utworzone gdzieś na przełomie 2013/14. Dodatkowo zamieszczę też jego angielską wersję.


śnieg bielą barwił
melancholię jesieni
- świat pocieszany

[english version]


snow paints with white 
the melancholy of fall 
- the world's comfort




Mam nadzieję, że w tłumaczeniu udało mi się uchwycić podobny nastrój i brzmienie. Pisząc ten utwór myślałam o tej chwili, w której z drzew opadają liście i robi się szaro, wręcz przygnębiająco. Zwykle nie lubię zimy, ale pomyślałam sobie, że gdy ziemię jesienną pokryją gęste, puszyste płatki śniegu - będzie to przypominało przyjemną kołdrę otulającą świat.


Miłego dnia!

Edytowano: 17 IV 2024.

piątek, 25 sierpnia 2017

nadzieja feniksa

Witam serdecznie!

Niedawno odgrzebałam stary wiersz o feniksie. Jednakże nie mogłam się powstrzymać od wprowadzenia kilku znaczących poprawek. Dodatkowo postanowiłam go zilustrować. 
Zapraszam do zapoznania się z nim! 


nadzieja feniksa

feniks przefrunął 
pióra swoje ogniste w locie pogubił 
lecz nie upadły na ziemię
- na tle zachodzącego słońca 
rozchodzą się gdzieś wysoko w powietrzu 
gdzie człowiek nie sięgnie

feniks widział zachód słońca 
wypalając się ze smutku
i poleciał wprost ku niemu 
wciąż jednak mając nadzieję 
na odrodzenie

ku nowemu życiu mknął 
by narodzić się w promieniach 
nowego dnia


nadzieja feniksa, pastel na papierze, 21 x 14,9 cm.



Miłego Dnia!

Post edytowano: 17 IV 2024.

piątek, 26 maja 2017

Strzemiński w wierszu dowolnym

Witam serdecznie!


Kolejny wiersz inspirowany jednym z dzieł sztuki - tym razem Portretem ojca wykonanym przez malarza i teoretyka sztuki Władysława Strzemińskiego (1893, Mińsk - 1952, Łódź). Nazwisko tego artysty można kojarzyć z ostatnim filmem Andrzeja Wajdy, powidokami oraz miastem Łódź. W swoim wierszu skupiłam się na zjawisku, badanym przez malarza. Oko umożliwia nam poznawanie kształtów i barw świata. Jeśli patrzymy na dany obiekt - w oku pozostaje obraz tego obiektu. Jeśli ruszymy okiem obraz tego obiektu wciąż pozostaje, ale w rozedrganej formie. 


Wybrane dzieło:



dojrzane

co dojrzane w powidoku 
to znajoma ojca twarz

w brązach i błękitach 
pastelowych chłodnych i ponurych 
twarz zarysowana na barwach 
płynnymi liniami
fal
w ruchu ich twarz żyje 
w ruchu tym twarz pozostaje
w ruchu oczu artysty i syna
ysty i yna
ach ujęt warz

co dojrzane
to zapamiętane

[english version]

sobota, 20 maja 2017

serce / heart

Witam serdecznie!

Oto utwór zawierający refleksje nt. serca nie tylko po polsku, lecz również po angielsku.

serce

to jest tajemniczy dom
pełen sekretów ludzkich

dom ten - człowiek strzeże z całych sił
to archiwum uczuć i rozwoju
to miejsce badań szczegółowych
nad samym sobą

centrum człowieka
serce heart kokoro coeur
- wszędzie
każdy odkrywa tam jakąś
prawdę której dotąd nie znał
człowiek stara się czuwać
nad skarbami serca

gdyby nie czuwał
nie ufałby nikomu
- dom pozostałby zamknięty

[english version]

wtorek, 18 kwietnia 2017

za szarymi chmurami / behind the grey clouds

Witam serdecznie!


Niedawno napisałam taki utwór najpierw w wersji polskiej. Potem jeszcze utworzyłam wersję angielską. 
Zapraszam do zapoznania się z nimi.


za szarymi chmurami

za szarymi chmurami
ponurymi ciężkimi
jest błękitne niebo
radosne i spokojne
- wierzę temu błękitowi

niczym barierki nad przepaścią rozpaczy
trzymam się tego mocno
- oddycham głęboko i idę dalej

zaskakujące jak ludzie 
nie zwracają uwagi
- przecież niebo jest bogate 
w odcienie błękitu
może zapominają
może tego nie wiedzą

jednak za szarymi chmurami
jest błękitne niebo
ja to wiem

[english version]