wtorek, 10 marca 2026

rozdrapana rana

 Witam Serdecznie!


Niedawno ułożyłam taki wiersz. Zapraszam do zapoznania się z nim.


rozdrapana rana


cieszyłam się urodą tego słonecznego dnia

pachnącego wczesną wiosną gdy zjawiłeś się niespodzianie

czemu 

czemu teraz po tych wszystkich latach zjawiłeś się

gdy już zdążyłam się pogodzić się z tym że nie wrócisz

nigdy

teraz ten na nowo ustalony porządek ulegnie zaburzeniu

jedynym co mi zostało po Tobie to zdjęcia

nie pamiętam już Twojej mowy ciala

nie pamiętam nawet brzmienia Twego głosu

czemu wracasz rozbudzając jednocześnie nadzieję która może okazać się fałszywa

już nawet nie mam pewności czy to rzeczywiście Ty

zagojona rana, która została rozdrapana

i teraz będzie krwawiła

czas jakiś


To wszystko.


Dajcie znać, co myślicie o powyższym utworze.


Miłego dnia!

2 komentarze:

  1. Trudna sytuacja, ubrana w intymne refleksje...
    Wkradła się literówka, ale to drobiazg.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dojmujące uczucie nie wiadomo skąd i po co? Któż z nas nie ma takich ran?
    Życzę pięknej wiosny i wielu pięknych zdarzeń po drodze.🤗🫶

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Serdecznie za twoją opinię!
Wyrażam nadzieję, że twoje słowa pozytywnie wpłyną na dalszy rozwój niniejszego bloga.

Z wyrazami szacunku,
Luffina