Witam Serdecznie!
W niniejszym poście przybywam do Was z dwoma limerykami.
Wanda z Wandalina
Nie jest sekretem, że Wanda z Wandalina
mówi to, co jej na język przyniesie ślina.
Przez to w grupie nagle robi się niezręcznie,
zaczynają się rozmówcy wymawiać grzecznie,
i swój długi język Wanda potem przeklina.
Niezręcznie w Popowie
Nie sądził Ernest, że tego dnia w Popowie
może dostać od swojej dziewczyny po głowie.
"Tak się nie robi, tak się nie mówi, mój drogi,
czemu musiałeś zakłócić ten spokój błogi?
Nie na miejscu był twój suchar w tej rozmowie!"
To wszystko.
Dajcie znać, co myślicie o powyższych limerykach.
Miłego dnia! 👅
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję Serdecznie za twoją opinię!
Wyrażam nadzieję, że twoje słowa pozytywnie wpłyną na dalszy rozwój niniejszego bloga.
Z wyrazami szacunku,
Luffina