poniedziałek, 29 lutego 2016

Przyjaźń z dzieciństwa


Jakżeż dziwne to spotkanie!
Zupełnie tak, jakby było nam
to przeznaczone...
Czy spotkamy się jeszcze,
gdy już będziemy dorośli?

Sięgając palcami stóp tafli wody,
uradowani spokojem i ciszą,
zastanawialiśmy się kiedyś nad tym, 
jak szybko przepływają chmury.

Zanim się obejrzymy dorośniemy
i to od nas będzie zależała trwałość
więzów splecionych w dzieciństwie.





Tyle na dziś.
Chwilowo nastąpi przerwa.

Miłych i zdrowych dni!

Edytowano 10 II 2024.

niedziela, 14 lutego 2016

Krótko o miłości w dzień świętego Walentego

Witam Serdecznie!

Zwykle tego nie robię. Zwykle nic nie piszę przy takich okazjach... 
No cóż, w dzień świętego Walentego życzę dużo miłości i szczęścia! 
💗


Miłość


Miłość - 
trudna to sztuka,
nie każdy pojmuje ją
od razu.
Niekiedy potrzeba czasu
i nowych doświadczeń,
by zrozumieć
jak potężna
i niezłomna jest.

Post edytowano: 10 II 2024.



czwartek, 11 lutego 2016

Perseidy

Witam Serdecznie!


Perseidy

jedno z marzeń wyciągnięte z szuflady
to zobaczyć spadającą gwiazdę

dotychczas się nie powiodło 
albo sen nadchodził
albo zapominałam
albo co innego pochłaniało umysł

i gdzieś spod tego wszystkiego
wygrzebałam stare marzenie o tym 
by w pewną sierpniową noc cierpliwie czekać
by doczekać się w końcu spadającej gwiazdy
wszyscy bowiem mówili że to tylko moment
tylko mignie tylko srebrny pasek na niebie

krótko
ale chciałabym się ucieszyć
z tego krótkiego momentu
oby kiedyś się udało


Jestem już po sesji, więc spokojnie mogę zamieścić jakiś wiersz. Sesja tymczasem okazała się być trudniejsza niż zwykle, ale cieszę się, że dałam radę... 
Co do powyższego utworu, może to się wydać dziwne, ale jeszcze nigdy nie widziałam perseidy. Trochę szkoda, ale może się kiedyś uda.

"Oczekiwanie spadających gwiazd", pastel na kartonie.
No proszę, ów moai też chyba nie może się doczekać
spadających gwiazd.

Edycja postu: 10 II 2024.

niedziela, 17 stycznia 2016

Feler Aldony

Witam Serdecznie!

Napisałam kiedyś takie krótkie opowiadanie. Zostało wymyślone gdy usiłowałam zrozumieć tok rozumowania jednego filozofa, Jacquesa Derridy i z tego usiłowania wynikło opowiadanie o Aldonie, która chciała zrobić sobie sałatkę...



Feler Aldony


Aldona postanowiła przygotować swoją ulubioną sałatkę. Otworzyła lodówkę i wyjęła kukurydzę, majonez, wędlinę i kilka przypraw. Zauważyła, że brakuje selera, głównego składnika sałatki. Wzięła torebkę ze stołu i postanowiła udać się do sklepu sieci “Serniczek”. Niestety, po drodze spotkała starszą sąsiadkę Józefinę, z którą tak rozmówiła się o tym, co piszczy w trawie, że zapomniała o selerze. Po paru minutach skończyły i Aldona wróciła radośnie do domu. Przekroczywszy próg, przypomniała sobie o selerze.

sobota, 2 stycznia 2016

Hełm Japońskiego Wojownika

Utwór ten raz już się pojawił na poprzednim blogu. Powstał z inspiracji niezwykłym wierszem Wisławy Szymborskiej, pt.: Niektórzy lubią poezję. Spodobała mi się przede wszystkim konstrukcja tego utworu i chciałam koniecznie spróbować, wiersz o takim kształcie, schemacie ułożyć...


Hełm Japońskiego Wojownika


Hełm - czyli nakrycie głowy strażaka nieustraszonego,
co z ogniem walczyć musi, a także 
każdego innego wojownika. Co więcej,
zdarzają się też kościoły zwieńczone hełmem,
funkcję ochronną w przypadkach tych pełniące.


Japoński - język niezwykły, zagadkowy
i bardzo melodyjny w brzmieniu. 
W nim, mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni, 
w sztuce i codziennych dialogach, 
wiele znaczeń nieraz skrywają.


Wojownik - człowiek waleczny i niezłomny.
Poświęcający wiele dla swego celu.
Nieustannie ćwiczący i dążący do perfekcji.
Zawsze czujny, nigdy nie opuszcza gardy.
Dzielny do samego końca.


Hełm pasuje do niego.
Jak widać.





Miłego dnia!
Edycja postu: 10 II 2024.