niedziela, 21 października 2018

jesienne troski

Witam serdecznie!

     Proszę wybaczyć jakość owego wiersza. Pomimo tego, że wena mi ostatnio nie doskwiera, czułam, że powinnam napisać coś na temat tak niezwykłej pory roku, jaką jest jesień (czasem nie wiem, czy bardziej lubię wiosnę, czy jesień). I wynikła z tego jakaś dziwna refleksja o przemijaniu i barwach liści. Zapraszam, mimo wszystko.



przemijanie 

wydawać by się mogło że Jesień 
jest z natury Melancholiczką 

każdego mijanego człowieka skłania 
do zatapiania się w refleksji 
- nie dostrzega jej nikt 
ale wielobarwne liście leżące na ziemi  
i nagłe zatroskanie zaduma 
to nie przypadek 

co tu dużo mówić - wszystko przemija 
wystarczy podnieść z ziemi choć jeden liść 
- żaden nie jest już zielony 
barwy uległy zmianie 
jednych to przerazi 
innych zachwyci 


Zaduma Jesieni, 20,9 x 29,3 cm
 




































Miłego Dnia!

wtorek, 24 lipca 2018

pozory mylą

Witam serdecznie!


Utwór ten został zainspirowany niezwykłym anime, pt. Mononoke (nie należy mylić z Księżniczką Mononoke). Niedawno obejrzałam je sobie raz jeszcze i ponownie się zainspirowałam. Tytuł owego wiersza to jest jedno z pierwszych japońskich porzekadeł, jakie dane było mi poznać. Chodzi o hito wa mikake ni yoranu mono (jap. 人は見かけによらぬもの), a oznacza "jeśli chodzi o ludzi, pozory mylą".


hito wa mikake ni yoranu mono 

czasem w jednym miejscu i w jednym czasie 
zupełnie przypadkowo 
zderzają się ze sobą ludzie 
o różnych charakterach 
i motywacjach 

może jednak nie ma w tym 
żadnego przypadku 

gdy prawda wychodzi na jaw 
okazuje się że wszystkich zebranych 
łączy coś więcej i wówczas 
najbardziej przerażające są 
ludzkie wybory i czyny

tak naprawdę 
nic nie dzieje się bez przyczyny 

okrucieństwo i nienawiść ludzi 
obudziły potwory których nikt nie powstrzymał 
wyrządzone szkody nie zostały naprawione 
i spoglądali potem w lustro lecz widzieli tylko wstyd 
i coraz dalej uciekali przed prawdą 

najtrudniej było im pojąć 
że unikali konfrontacji z samymi sobą



Protagonista serii Mononoke z 2007 r.
Źródło ilustracji.

Miłego Dnia!

Post edytowano 17 IV 2024.

niedziela, 15 lipca 2018

letnia noc w haiku

Witam serdecznie!


   Oto jest jedno ze starych haiku. Nie pamiętam, kiedy konkretnie powstało. Wydaje mi się jednak dobrze pasować do atmosfery letniej nocy, szczególnie takiej z Perseidami. Postanowiłam też wprowadzić w niego jedną istotną zmianę, dzięki której brzmi znacznie lepiej (tak przynajmniej sądzę) i dość tajemniczo. Co do tej zmiany i tak miewałam różne pesymistyczne myśli, ale uznałam, że co za dużo to niezdrowo (no cóż, ostatnie utwory opublikowane na tym blogu nie należą do najweselszych). 
Zapraszam do zapoznania się z nim.


gwiazda minęła 
księżyc na niebie letnim 
- czas ruszyć dalej

   

    
Przy okazji polecam jedną z piosenek Kalafiny, pt. Moonfesta, jak również zachęcam do zaglądania na mój a-r-tystyczny blog.

Miłego dnia!
Edytowano: 17 IV 2024.

wtorek, 29 maja 2018

Strzaskana kolumna Fridy Kahlo

Witam Serdecznie!



kruchość

to ciało przeszło wiele 
gdzie nie spojrzeć - rany 
szwy bandaże gips 
i inne ślady 
które ciało zapamięta na zawsze

stara się więc być silną 
niezależną wojowniczką 
bo odczuwa swą śmiertelność 
- świadomość kruchości ciała 
tkwi w niej nieustannie 

mimo wszystko
chce być piękna 
chce być matką 
chce być kochana 
słowem chce wieść normalne życie 
nie chce się poddawać 

ale czuje że kolumna wspierająca jej ciało 
wkrótce się rozsypie 
więc przykłada się do malowania jeszcze bardziej 
chcąc zaznaczyć swoją obecność 



     Ostatnio zdobyłam się na napisanie takiego utworu pod wpływem obrazu meksykańskiej artystki Fridy Kahlo (1907-1954), pt. Strzaskana kolumna. Obraz ten wykonała po jednej z licznych operacji kręgosłupa. 


Miłego Dnia!

Edytowano: 17 IV 2024.
Ponownie edytowano: 29 III 2026 r.

poniedziałek, 14 maja 2018

O wiosennym smutku po polsku i po angielsku

Witam serdecznie!


W czasie długiej nieobecności na blogu wydarzyło się wiele. I z tego powodu zapragnęłam napisać wiersz (z dodatkową angielską wersją). 
Miłego czytania!

smutek wiosenną porą

niebo wydało się nieskończoną przestrzenią 
otwartą dla każdego 
kto pragnie spokoju i bezpieczeństwa 
kto chce żyć pomimo tęsknot 
chce być silny by przetrwać trudne dni 
nie pozwalać się zbić z tropu 
wszystkiemu co czyni świat szarym - 

błękit tego nieba - tak niewinny i pocieszający 
wszystkie łzy duszy w niego wpadają 
duszy która przemilcza swój smutek 

z radością dostrzega 
że czarne dni przemijają 
ale wciąż milczy 

wie o tym tylko błękitne niebo 

[ english version ]

the sadness in Springtime

the sky seemed to be an endless space 
that's open for everyone 
who desires a peace and safety 
who wants to live despite yearnings 
who wants to be strong in order to go through a rough patch 
do not let take herself aback 
everything that makes world grey - 

the blueness of this sky - so pure and comforting 
all soul's tears are falling into its 
the soul who leaves her sadness unsaid 

with a joy the soul notices 
how a black days pass away 
but she's still silent 

only a blue sky knows about it 



Szata graficzna tego bloga może stanowić znakomitą ilustrację dla tego wiersza.
Edycja postu: 17 IV 2024.