Witam Serdecznie!
Proszę, proszę, nic tylko haiku. Coś mi się zdaje, że jakiś limeryk pojawi się na tym blogu za jakieś sto lat... Tymczasem rozpoczął się nowy etap i coś będę musiała ograniczyć, a wiele jest takich rzeczy, z którymi tak powinnam postąpić.
Dobrze, przejdźmy do haiku, które napisałam w lecie tego roku, prawdopodobnie pod wpływem jednego z wielu upalnych wieczorów...
chłód poduszki
w upalną noc bezgwiezdną
przynosi ulgę
Studentom i studentkom życzę
Powodzenia, Wytrwałości i Cierpliwości
w nowym roku akademickim!
Post edytowano 10 II 2024.