środa, 25 października 2023

Limeryk o pewnym bankierze z Żelistrzewa

Witam Serdecznie!


W niniejszym poście przybywam z limerykiem.

Zachęcam do zapoznania się z nim.


Bankier z Żelistrzewa


Po trudach dnia pewien bankier z Żelistrzewa

chciał zjeść zapiekankę, która ciało rozgrzewa.

Po zakupie zapachem jej się rozkoszował,

jednakże zapiekanki nawet nie spróbował.

Niespodzianie uprowadziła mu ją mewa.



To tyle.

Co myślicie o powyższym limeryku?

Dajcie znać w komentarzu.


Miłego Dnia! 🐦


PS - Niedawno byłam na "Chłopach" i uważam, że to znakomity film. Nie mogłam od niego oderwać oczu.

wtorek, 17 października 2023

Wiersz o jedynym mitologicznym obrazie w karierze El Greca

 Witam Serdecznie!


W końcu nadeszła pora na kolejny post z serii spotkanie ze sztuką. W nim zapoznacie się z wierszem napisanym na podstawie jednego z obrazów artysty znanego pod pseudonimem El Greco (1541-1614).

   Domenikos Theotokopoulos, bo tak brzmiało prawdziwe imię artysty, urodził się w Kandii (dawna nazwa Heraklionu, którą stosowano też w odniesieniu do Krety). Nie wiadomo wiele o latach jego młodości. Z tamtego okresu zachowało się jedynie kilka prac wykonanych w duchu bizantyjskiego malarstwa ikonowego. W 1568 r. wyruszył do Wenecji, by zapoznać się z zachodnią sztuką. Tam spory wpływ na jego rozwój artystyczny miały dzieła takich twórców, jak Tintoretto czy Tycjan. Dwa lata później udał się do Rzymu, gdzie mógł bliżej, m. in. przyjrzeć się twórczości Michała Anioła. W stolicy miał problemy ze zdobyciem większych zleceń, lecz ostatecznie w 1576 r. udało mu się podpisać kontrakt na wykonanie obrazów do ołtarza w toledańskim klasztorze św. Dominika z Silos (el Antiguo). Rok później przybył do Toledo, gdzie nie tylko pracował nad zleceniem, lecz także nad rozwinięciem swojego dojrzałego stylu. El Greco pozostał w Toledo aż do śmierci.

   Styl El Greca cechuje się, m. in. deformacją ludzkich sylwetek poprzez ich wydłużenie, ukazywaniem postaci w dramatycznych i nienaturalnych pozach, umiejscawianiem akcji w płytkich przestrzeniach, a także posługiwaniem się bogatą kolorystyką (co artysta zawdzięcza pobytowi w Wenecji). El Greco głównie malował, ale przypisuje mu się również wykonanie kilku rzeźb. Jego twórczość zdominowała tematyka religijna - pełno było w niej wątków biblijnych, jak i wizerunków świętych (w siedleckim Muzeum Diecezjalnym znajduje się "Święty Franciszek otrzymujący stygmaty"). El Greco tworzył też portrety, kilka pejzaży i - co ciekawe, jedyny obraz z wątkiem mitologicznym, o którym będzie mowa w niniejszym poście.

Mowa o obrazie:

El Greco, Laokoon, 1610-1614, olej na płótnie, 137,5 x 172,5 cm, National Gallery
of Art, Washington D.C.

Źródło ilustracji: Jonathan Brown, Richard G. Mann, Spanish Paintings of the Fifteenth
through Nineteenth Centuries
, 1990, p. 63
.

Zapraszam do zapoznania się z wierszem.

sobota, 30 września 2023

zielony samolocik

 Witam Serdecznie!


Wiosną zdarzyło mi się minąć ogród, w którym znajdowała się kwitnąca wiśnia. W gałęziach tej wiśni utknął mały zielony samolot. Wspomnienie tego widoku zachęciło mnie do ułożenia utworu, z którym możecie się zapoznać poniżej.


zielony samolocik


wiosenne powietrze

wstępuje w płuca z nową energią

stara się wzbudzić nadzieję


w pewnym zacisznym ogrodzie

pośród bladoróżowych kwiatów wiśni

utknął zielony samolocik

zabawka która wymknęła się spod kontroli

dziecięcych dłoni


wywołała burzę kwiatową

być może jedną z najcichszych burz na świecie

w rezultacie

płatki oprószyły głowy przechodniów


zielona zabawka zapomniana

w gałęziach uwięziona pozostaje

zielona zabawka zapomniana

niczym to jedno dziecięce niewinne marzenie

zostawione gdzieś daleko w tyle

na drodze wiodącej ku dorosłości


mijasz ogród z kwitnącą wiśnią

cieszysz się wiosennym powietrzem

ale wewnątrz kiełkuje smutek



To tyle.

Co myślisz o zielonym samolociku?

Podziel się proszę swoją opinią w komentarzu.


Miłego Dnia! ✈


sobota, 16 września 2023

dwa granatowe parasole

 Witam Serdecznie!


Pewnego deszczowego, letniego dnia ułożyłam taki oto wiersz. 

Zachęcam do zapoznania się z nim.


dwa granatowe parasole


dwa granatowe parasole

obracają się niecierpliwie w palcach

w oczekiwaniu na autobus

w ulewny letni dzień


oto dwa życia

zatopione w strugach własnych myśli

pod granatowymi kopułami

gromadzą się cele i marzenia

strategie obmyślane pieczołowicie

i melodie nieoczekiwanie wyskakujące


kiedy przyjeżdża autobus

składają się granatowe parasole

ich właściciele wsiadają doń

zostawiając za sobą sprawy o których myśleli

które powoli giną w strugach

nasilającego się deszczu



To wszystko.


Co uważacie o utworze dwa granatowe parasole?

Dajcie znać w komentarzu.


Miłego Dnia! ☔

środa, 2 sierpnia 2023

zastępcze Słońce

 Witam Serdecznie!



zastępcze Słońce


w dniu w którym żar lał się z nieba

spojrzałam prosto w Słońce

i szybko tego pożałowałam


promienie słoneczne ku mnie pomknęły

bezlitośnie sztyletowały oczy

- oślepiająca nauczka