czwartek, 23 lipca 2020

czarny humor / dark humour

Witam Serdecznie!

Niedawno popełniłam taki oto wiersz dotyczący czarnego humoru. W niniejszym poście zamieszczam także i angielską wersję tegoż utworu. Ot, zebrało mi się na taki eksperyment z wisielczym poczuciem humoru oraz nocnym niebem... 

Pozdrawiam i zachęcam do zapoznania się z wierszem.

czarny humor

pytasz 
jak bardzo czarnym 
mój humor jest 
widać że irytują Cię już moje wypowiedzi 
mrokiem zabarwione 

śpiesząc Ci z odpowiedzią 
doradzam spojrzeć w nocne niebo 
- może zauważysz głębię jego czerni 
i wtedy pojmiesz 
że to ona pozwala docenić 
olśniewającą urodę Księżyca 
gwiazd i innych ciał niebieskich 

takich kontrastów potrzeba 
w postrzeganiu świata 
szczególnie gdy chcesz ocenić 
ile czasu zostało Ci 
przed uderzeniem asteroidy 
w Ziemię 

🌟 ENGLISH VERSION 🌟

wtorek, 23 czerwca 2020

Panie, tuli pan do serca tulipany?

Witam Serdecznie!


Dziś zamieszczę limeryk, który napisałam - o ile się nie mylę - w grudniu zeszłego roku. Tak się złożyło, że wtedy koniecznie chciałam utworzyć jakąś krótką formę literacką z tulipanami w tle. I wyszło z tego coś szalonego... Tak myślę ja. Zresztą oceńcie sami.

🌷

Lama u Malwiny

W Wałbrzychu rozeszła się fama, 
że u Malwiny grasuje lama.
Miała ona apetyt niezrównany, 
szczególnie na tulipany, 
z których nie zostało ani grama.


Miłego Dnia!

PS - Przy okazji zapraszam na mój drugi blog, gdzie opublikowałam pierwszy komiks z nowej serii "Cztery Pory Roku w Czterech Kadrach".
Edycja postu: 2 XI 2024.

piątek, 5 czerwca 2020

Böcklin tematem wiersza

Witam Serdecznie!


Motywem przewodnim poniższego wiersza będzie dzieło szwajcarskiego malarza Arnolda Böcklina (1827-1901). A to wszystko w ramach spotkania ze sztuką. 
Jeśli jego nazwisko z niczym Wam się nie kojarzy, to może chociaż natknęliście się kiedyś na serię obrazów przedstawiających Wyspę umarłych. To właśnie za ich sprawą dowiedziałam się (chyba z dziesięć lat temu) o istnieniu takiego artysty. Co dziwniejsze, na wizerunek Wyspy umarłych natknęłam się, gdy jeszcze oglądałam anime Kuroshitsuji, bowiem dzieło Böcklina wykorzystano (dla podkreślenia dramaturgii serii) w drugim "endingu". Jednakże to nie Wyspa umarłych będzie tematem niniejszego utworu.

Będzie nim:

muza nieuchronności

wraz ze mną 
namaluję tą która mnie tak fascynuje 
nie widzę jej 
a mimo to czuję jej bliskość 
i słyszę jak znakomicie gra na skrzypcach 

ta muza nie należy do piękności 
składa się wyłącznie z kruchych kości 
sprawia wrażenie jak gdyby zaraz miała się rozsypać 
a mimo to wciąż się trzyma 
i posługuje się swym instrumentem bez trudu 

środa, 8 kwietnia 2020

wiatr w oddechu ukryty / the wind hidden in the breath

Witam Serdecznie!

Poniższy wiersz powstawał na przełomie marca i kwietnia. Stał się niczym nieskrępowaną refleksją na temat oddechu i wiatru. Zapraszam do zapoznania się zarówno z polską, jak i angielską wersją utworu!

Życzę dużo zdrowia, siły i cierpliwości! 
Oraz tego, aby nadchodzące święta Wielkiej Nocy były mimo wszystko radosne!

wiatr w oddechu ukryty 

biorę głęboki wdech 
i wydobywam z siebie wiatr 
niepodobny do żadnego innego 
a jednocześnie 
tak bardzo w dźwiękach swoich 
i pragnieniu wolności 
przypominający 
tego niczym nieskrępowanego wędrowca 
przemykającego między drzewami 
wprawiającego w ruch liście 
i częstującego świeżością 
napotkanych 

[ english version below ]

środa, 25 marca 2020

Lepiej z wódką w tle


Witam Serdecznie!


W dzisiejszym poście przedstawiam lepiej, który napisałam już jakiś czas temu. To już jest trzeci wpis poświęcony tej formie literackiej. Zapraszam do zapoznania się z nim i zachęcam do tworzenia własnych lepiuchów (powtarzam się, ale to lepiuch to inna nazwa lepieja).




Lepiej kac po wódce leczyć 
niż w kiepskiej grze się męczyć.



Tyle.

Miłego Dnia!