poniedziałek, 11 lipca 2022

w wierszu tym pobrzmiewa deszczowy asmr

 Witam Serdecznie!


Geneza niniejszego utworu jest całkiem zwyczajna. Ot, deszcz skojarzył mi się z ASMR (ang. autonomous sensory meridian response). 

Tym skrótem określa się zjawisko polegające na odbieraniu konkretnego bodźca za pomocą zmysłów, co prowadzi do wywołania przyjemnych doznań cielesnych. Bodźce mogą być rozmaite, np. ciche dźwięki (szum, szept, szuranie, mruczenie kota), ale nie tylko.

Zachęcam do zapoznania się z nim.


deszczowy asmr 


spływają krople z jasnoszarego nieba a ich delikatny szum 

wypełnia po brzegi cichą przestrzeń

kropelki bez wysiłku przemieniają wszystko wokół w instrumenty

- dominują te perkusyjne - z ich pomocą krople wystukują 

spokojne rytmy deszczowych melodii

komponują nastrojowy asmr

czwartek, 30 czerwca 2022

wiersz inspirowany rysunkami z Nazca

 Witam Serdecznie!


Tym, co zainspirowało mnie do napisania poniższego utworu były geoglify z płaskowyżu Nazca w Peru. Mianem geoglifu określa się sporych rozmiarów rysunki wyryte w ziemi, które przedstawiają figury i wzory. W pustynnym klimacie płaskowyżu Nazca można podziwiać całkiem nieźle zachowane obrazy rozmaitych zwierząt, geometrycznych form, itd. 

Zapraszam do czytania!


inny punkt widzenia


pośród cichych piasków pustyni

poczucie zagubienia nie daje spokoju 

widać krętą linię drogi

czy doprowadzi ona wędrującego 

do upragnionego celu

niedziela, 29 maja 2022

różowe żurawie

 Witam Serdecznie!


Pewnego dnia postanowiłam sobie przypomnieć, w jaki sposób składa się żurawie z papieru. 

Pomiędzy jednym żurawiem a drugim pomyślałam sobie, że warto napisać o nich wiersz.

Efekty mojej pracy znajdziecie pod zdjęciem.


Fotografia przedstawia żurawie, które ułożyłam.


różowe żurawie


leży na stole żuraw papierowy

zrodził się z karteczki różowej

w której spisano pragnienie serca

naznaczone łzą


wtorek, 10 maja 2022

pierwsza wiosenna burza

 Witam Serdecznie!


Pod koniec kwietnia przez moją miejscowość przeszła pierwsza wiosenna burza, która zainspirowała mnie do utworzenia poniższego wiersza.


pierwsza wiosenna burza


uderzają w ziemię uderzają w parapet

z każdą kolejną kroplą narasta w sercu niepokój

uderzają 

coraz mocniej uderzają 

i jest ich coraz więcej

z tej mokrej gęstwiny tworzy się kurtyna

która rozmywa kontury poszarzałych form


nagle tętno skacze jeszcze bardziej

bowiem zagrzmiało a niebo rozjaśniła błyskawica

oto przybyła pierwsza wiosenna burza

szaleńczo bębniąc


wtorek, 29 marca 2022

maki Weissa_odurzają szalenie_haiku senne

 Witam Serdecznie!


Oto kolejny post z serii spotkanie ze sztuką, w którym będziecie mieli okazję zapoznać się z haiku inspirowanym obrazem polskiego malarza, rysownika i grafika Wojciecha Weissa (1875-1950).


   Wojciech Weiss przyszedł na świat w rumuńskiej miejscowości Leorda. W 1888 r. uczęszczał do lwowskiego gimnazjum im. Franciszka Józefa, a także do konserwatorium Galicyjskiego Towarzystwa Muzycznego. Dwa lata później wraz z rodziną przeprowadził się do podkrakowskiego Płaszowa. W 1891 r. został wolnym słuchaczem w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie, a po roku - Jan Matejko przyjął go oficjalnie w poczet studentów. W 1899 r. Weiss ukończył studia z wyróżnieniem. Rok przed zakończeniem studiów artysta poznał Stanisława Przybyszewskiego i jego idee wywarły wpływ na twórczość Weissa. Dodatkowo malarz ilustrował wiersze Przybyszewskiego w czasopiśmie "Życie". 

   Po skończeniu studiów Weiss wiele podróżował i jako członek Towarzystwa Artystów Polskich "Sztuka" regularnie prezentował swoje prace na różnych wystawach. Twórczość Wojciecha Weissa była doceniana, o czym może świadczyć choćby złoty medal, który artysta zdobył za Portret rodziców wystawiony w pawilonie austriackim na Światowej Wystawie Powszechnej w Paryżu w 1900 r. Sześć lat później został powołany na członka Wiedeńskiej Secesji. Warto też wspomnieć, że w latach 1918-19 oraz 1933-36 sprawował funkcję rektora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.