Witam Serdecznie!
Geneza niniejszego utworu jest całkiem zwyczajna. Ot, deszcz skojarzył mi się z ASMR (ang. autonomous sensory meridian response).
Tym skrótem określa się zjawisko polegające na odbieraniu konkretnego bodźca za pomocą zmysłów, co prowadzi do wywołania przyjemnych doznań cielesnych. Bodźce mogą być rozmaite, np. ciche dźwięki (szum, szept, szuranie, mruczenie kota), ale nie tylko.
Zachęcam do zapoznania się z nim.
deszczowy asmr
spływają krople z jasnoszarego nieba a ich delikatny szum
wypełnia po brzegi cichą przestrzeń
kropelki bez wysiłku przemieniają wszystko wokół w instrumenty
- dominują te perkusyjne - z ich pomocą krople wystukują
spokojne rytmy deszczowych melodii
komponują nastrojowy asmr