wtorek, 30 lipca 2024

Ten post nie jest idealny.

 Witam Serdecznie!


Wiersz, który możecie przeczytać poniżej, napisałam już jakiś czas temu. Za jego powstaniem kryło się moje dość częste użeranie się z perfekcjonizmem.


To zdanie nie jest idealne


To zdanie nie jest idealne.

Niepewność nie przestaje zadręczać,

więc poprawiam raz po raz zdanie,

które chcę wysłać w eter.

Uparcie przeglądam słownik

- tak na wszelki wypadek.

I tak - nawet, gdy już się upewniłam 

co do prawidłowości poszczególnych słów,

nadal nie mogę uciec od myśli, 

że to zdanie wcale nie jest idealne.

Poprawiam po raz kolejny,

a zdanie wciąż nie wyraża wszystkiego,

co chciałabym przekazać.

Nawet jeśli to się uda,

nadal nie będzie wystarczająco dobre,

więc zdanie pozostanie dalekie od ideału.



To wszystko.


Napiszcie w komentarzu, co uważacie o powyższym utworze.


Miłego Dnia!

sobota, 29 czerwca 2024

Limeryk o bobrze z Zadobrza

 Witam Serdecznie!


      Niedawno napisałam limeryk i chciałam się nim podzielić w tym poście. Opowiada on o bobrze z miejscowości Zadobrze. Szczerze pisząc, nie wiem, czy we wspomnianej miejscowości żyją bobry. Pozostaje mi mieć nadzieję, iż poniższy utwór przypadnie Wam do gustu.


Bóbr z Zadobrza


O tym dziś huczało całe Zadobrze:

ludzie rozmawiali o pewnym bobrze,  

co ogonem zdzielił prowokatora,

który drażnił go za pomocą pora 

- oj, nie będzie wspominał tego dobrze.


W trakcie pisania przypomniało mi się kilka filmików o bobrach, na których ludziom zdarzało się (zupełnie niepotrzebnie) zaczepiać owe zwierzęta.


Bóbr.
Źródło zdjęcia: pixabay


To wszystko.

Co sądzicie o powyższym limeryku?

Dajcie znać w komentarzu.


Miłego dnia! 

poniedziałek, 3 czerwca 2024

Toulouse-Lautrec_rudowłosej toaleta_haiku

 Witam Serdecznie!


W nowym poście z serii spotkanie ze sztuką znajdziecie haiku, które powstało na podstawie jednego z dzieł francuskiego grafika i malarza o imieniu Henri de Toulouse-Lautrec (1864-1901).


   Henri Marie Raymond de Toulouse-Lautrec Monfa urodził się w arystokratycznej rodzinie we francuskiej miejscowości Albi. Rysunkiem interesował się już jako dziecko i konie stały się jednymi z jego pierwszych modeli. Tym, kto służył mu radą w temacie rysunku był malarz René Princeteau (1843-1914), który przyjaźnił się z ojcem Henri'ego. Wkrótce szkicowanie stało się zajęciem, które pomagało chłopcu oderwać się od codzienności naznaczonej przez chorobę i związane z nią leczenie. Henri zmagał się, bowiem z rzadką chorobą genetyczną, w wyniku której kości w jego nogach były słabe (kiedy w wieku nastoletnim złamał swoje nogi, kości nie były w stanie zrosnąć się prawidłowo, a niedługo potem dolna część jego ciała przestała rosnąć).

    By dalej rozwijać swoje zdolności artystyczne, Henri przeprowadził się do Paryża w 1882 r. Tam korzystał z lekcji w pracowni malarza akademickiego Léona Bonnata (1833-1922). Wkrótce Henri postanowił szkolić się u innego artysty - Fernanda Cormona (1845-1924), twórcy obrazów o tematyce historycznej. U Cormona uczyli się również Vincent van Gogh czy Émil Bernard (1868-1941), co dało Henri'emu okazję do zaprzyjaźnienia się z nimi. Toulouse-Lautrec opuścił studio Cormona w 1886 r., a następnie wynajął pracownię przy rue Caulaincourt (zajmował je do 1897 r.). Tam powstawały obrazy ukazujące mieszkańców Montmartre, jak również ilustracje (publikowane w takich czasopismach, jak Le Courier Français czy Le Mirliton) czy plakaty promujące Moulin Rouge (w 1891 r. uzyskał pierwsze zlecenie na plakat, więc wykonał litografię, pt. Moulin Rouge - La Goulue) i występujących w tym słynnym kabarecie artystów. W twórczości Toulouse-Lautreca zauważalne są wpływy współczesnych mu artystów (takich, jak Edgar Degas) oraz sztuki japońskiej (szczególnie formy oraz tematyka drzeworytów ukiyo-e (jap. obrazy przepływającego świata)).

sobota, 30 marca 2024

marcowa pełnia

 Witam Serdecznie!


     W ostatnich dniach marca była pełnia Księżyca i zerkanie na nią zainspirowało mnie do ułożenia wiersza. Dodatkowo układając ten utwór, gdzieś z tyłu głowy miałam tsukimi, czyli japoński zwyczaj oglądania Księżyca (jap. 月見 - można przetłumaczyć jako "podziwianie Księżyca". O ile mój wiersz dotyczy podziwiania pełni Księżyca wiosną, to tsukimi odbywa się raczej w miesiącach jesiennych).


marcowa pełnia


wielki lampion świeci na niebie

trudno zmrużyć oczy

blask w pełni łaskocze powieki

gdyby Księżyc umiał mówić rzekłby

czwartek, 29 lutego 2024

Widok ośnieżonej ławki sprowokował i oto mamy - wiersz

 Witam Serdecznie!


     Oto zdjęcie zrobione w czasie spaceru styczniowego, a na nim widać ławkę obsypaną śniegiem. Pomyślałam sobie, że ciekawym wyzwaniem byłoby ułożenie wiersza na bazie tej fotografii. Już raz zrobiłam coś takiego i wówczas z tego eksperymentu wyłonił się utwór, pt. tętniący zielenią zakątek.

Poniżej wspomniane zdjęcie, a pod nim - wiersz. 

Zapraszam do zapoznania się.


Wykonałam to zdjęcie w styczniu tego roku.