Etykiety:

poniedziałek, 14 maja 2018

O wiosennym smutku po polsku i po angielsku

Witam serdecznie!

W czasie długiej nieobecności na blogu wydarzyło się wiele... I jakoś z tego powodu zapragnęłam napisać wiersz. Miłego czytania!

"smutek wiosenną porą"

niebo wydało się nieskończoną przestrzenią 
otwartą dla każdego 
kto pragnie spokoju i bezpieczeństwa 
kto chce żyć pomimo tęsknot 
chce być silny by przetrwać trudne dni 
nie pozwalać się zbić z tropu 
wszystkiemu co czyni świat szarym - 

błękit tego nieba - tak niewinny i pocieszający 
wszystkie łzy duszy w niego wpadają 
duszy która przemilcza swój smutek 

z radością dostrzega 
że czarne dni przemijają 
ale wciąż milczy 

wie o tym tylko błękitne niebo 

***

"the sadness in Springtime"

the sky seemed to be an endless space 
that's open for everyone 
who desires a peace and safety 
who wants to live despite yearnings 
who wants to be strong in order to go through a rough patch 
do not let take herself aback 
everything that makes world grey - 

the blueness of this sky - so pure and comforting 
all soul's tears are falling into its 
the soul who leaves her sadness unsaid 

with a joy the soul notices 
how a black days pass away 
but she's still silent 

only a blue sky knows about it 

***
PS - Szata graficzna tego bloga może stanowić znakomitą ilustrację dla tego wiersza.


niedziela, 25 marca 2018

ucieczka / escape

Witam serdecznie!
   
     Po dłuższej nieobecności prezentuję ten oto wiersz. Powstał na bazie moich starych zapisków - rozmyślań dotyczących obrazu Salvadora Dali, Figura przy oknie (TU znajdują się moje refleksje nt. tego samego dzieła ujęte w formie haiku). Mam nadzieję, że wynik moich rozmyślań nt. tego dzieła spotka się z waszym zainteresowaniem. Postarałam się dodatkowo o angielską wersję owego utworu

"ucieczka"

czemu otworzyłaś okno 
czekasz na coś 
szukasz 
ucieczki z ciemnej 
boleśnie pustej  
przytłaczającej 
przestrzeni 

uciekasz w niebo 
odbijające się na falach 
wiosła łódek przecinają wodę 
niczym ptaki 

to twoje serce - długo niedostępne 
desperacko otworzyło okno 
by uciec


"escape"

why did you open the window 
are you waiting for something 
are you searching 
for escape from a dark 
painfully empty 
an overwhelming 
space 

you're running away into the sky 
reflected on the waves 
paddles of the boats are cutting through the water 
like birds 

it was your heart - close for so long  
it desperately opened the window 
to run away 

wtorek, 13 lutego 2018

zaduma

Witam serdecznie!
*
**
***

"zaduma"

moment nostalgii 
- czasem zdarza się
zupełnie niespodziewanie w ciągu dnia

wspomnienia i refleksje
odurzają swoją wielobarwnością
człowiek tonie w falach melancholii

w zadumie zaciera się granica
- człowiek gubi się 
między snem a rzeczywistością

myśląc intensywnie
tęskniąc
rozpamiętując
walcząc z samym sobą
w tym momencie nostalgii

Zaduma, kredki na tekturze, 19,5 x 19cm.


Miłego Dnia!

niedziela, 11 lutego 2018

jedno z tych spóźnionych haiku

Witam serdecznie!

Długo się nie udzielałam na własnym blogu. Niestety, ale najprawdopodobniej rok z moim blogowaniem tak właśnie będzie wyglądał - będę pisała rzadko. Czeka mnie sporo pracy. Przy okazji odkryłam zaległe haiku, które miałam opublikować i teraz się zastanawiam, czy nie zostawić ich na grudzień... Zrobię tak - opublikuję tylko jedno z nich. Spóźnione. Utworzone gdzieś na przełomie 2013/14 chyba...
*
śnieg bielą barwił
melancholię jesieni
- świat pocieszany

*
snow paints with white 
the melancholy of fall 
- the world's comfort
Henryk Szczygliński, Pejzaż zimowy z Wawelem.
















PS - Pozwoliłam zamieścić sobie także angielską wersję tegoż haiku - mam nadzieję, że udało mi się uchwycić ten sam nastrój i brzmienie. Pisząc ten utwór myślałam o tej chwili, w której z drzew opadają liście i robi się szaro, wręcz przygnębiająco. Zwykle nie lubię zimy, ale pomyślałam sobie, że gdy ziemię jesienną pokryją gęste, puszyste płatki śniegu - będzie to przypominało przyjemną kołdrę otulającą świat.

Miłego dnia! Pozdrawiam!